A to już obiecana pierwsza odsłona z cyklu "Odkrywamy nowe talenty".
Przedstawiam Wam Agnieszkę :) Pełną energii i optymizmu kobietę, która z kawałka materiału, potrafi wyczarować coś pięknego :) Jej pasją jest szycie, choć nie było to tradycją rodzinną. Ona sama nigdy nie uczyła się szycia, jest typowym samoukiem, metodą prób i błędów dochodziła do perfekcji. Cieszy się z każdej uszytej przez siebie rzeczy, aż miło na nią popatrzeć. Swoją pasję rozwijała wśród rodziny i najbliższych znajomych, teraz za drobną namową :) postanowiła się Wam przedstawić. Niektórzy już o niej słyszeli, na mojej stronie na facebooku. To spod jej ręki, wyszły przeróbki, prezentowanych ostatnio przeze mnie rzeczy.
Zapraszam do poznania i współpracy, polecam naprawdę warto :)
Zapraszam do poznania i współpracy, polecam naprawdę warto :)
Moją pasją jest szycie. Lubię gdy spod mojej ręki wychodzi nowo uszyta rzecz. Dużą radość sprawia mi realizacja wizji innych i nadawanie rzeczom nowego, wymyślonego przeze mnie wizerunku. Inspiracją dla nowo powstających rzeczy są dla mnie najczęściej kolekcje prezentowane w różnych sklepach. Szyjąc ubrania nie korzystam z żadnych gotowych wykrojów, powstają one na indywidualną potrzebę każdej rzeczy.
Chciałabym teraz zaprezentować jedno z moich "dzieło".
Spódnica z klinów uszyta jest z eko-skóry w kolorze wiśniowym. Inspiracją do jej uszycia była stylizacja pewnej znanej aktorki w jednym z seriali. Długość i fason spódnicy dopasowana jest do mojej sylwetki, bardzo dobrze się w niej czuję.
Fason spódnicy oparty jest na czterech klinach, które wykroiłam po samodzielnym dokonaniu pomiarów sylwetki. Kliny zszyłam ze sobą a następnie przestebnowałam. Dół spódnicy pozostawiłam nie podwinięty, ponieważ eko-skóra nie strzępi się. Podwijając materiał powstałby gruby brzeg, którego nie chciałam. Takie rozwiązanie wymagało ode mnie bardzo równego i precyzyjnego odcięcia brzegu. Spódnica ma delikatną formę i ładnie się układa.
Na górze spódnicy wszyłam wąski pasek, który wcześniej wykroiłam. Żeby pasek dobrze przylegał do tali, żeby nie odstawał, powinno się go wykroić "po łuku", co też i Ja uczyniłam.
Dokonując wyboru zapięcia spódnicy uznałam, że do tego rodzaju materiału (sztywny i cienki) najlepiej będzie pasował zamek kryty. Istnieją różne rodzaje zamków i sposoby ich wszywania. To jaki zamek i sposób jego wszycia wybierzemy uzależnione jest od tego jaki końcowy efekt chcemy osiągnąć. Moim zamiarem było to, aby zamek nie stanowił elementu dekoracyjnego spódnicy, ale jedynie spełniał swoją funkcję.
Przy szyciu, układając tkaninę w dwóch różnych kierunkach, należy zwrócić uwagę czy nie powstanie efekt zmiany jej odcienia. W przypadku mojej spódnicy mogłam pozwolić sobie na skrojenie klinów układając je na przemiennie górą do dołu i dołem do góry. Dzięki temu zaoszczędziłam materiał.
Jeżeli spodobało i zainteresowało Cię moje "dzieło" zapraszam do twórczej współpracy ze mną. Jeśli chcesz abym coś dla Ciebie stworzyła lub przerobiła napisz do mnie na adres mailowy agamar3@vp.pl





Bardzo elegancka spódniczka!
OdpowiedzUsuńAgnieszko podziwiam Cię za to zawzięcie do szycia ,,samouczku'' jesteś na prawdę profesjonalna w tym co robisz .
OdpowiedzUsuńSpódniczka super tez chcę taką .Czekamy na nowe Twoje dzieła .Pozdrawiam Was Dziewczyny .