Dzisiaj pierwszy dzień września, podobno zaczyna się jesień, Ja jednak jeszcze trochę pozostanę w letnim nastroju i przedstawię Wam moje letnie kozaczki:)
Kupiłam je na targu podczas zakupów z moją mamą :) Mam nadzieję, że jesień będzie słoneczna i będę mogła sobie w nich jeszcze pochodzić.
Stylizacja z kozaczkami wkrótce na moim blogu. Zapraszam :)

.jpg)
Szalone te buciki :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa co tym razem wyczarujesz :-)
A ja czekam już na ciepłe swetry, grube szale, koniecznie w brązach i czerwieniach... Kiedy można się spodziewać? :)
OdpowiedzUsuńA dlaczego koniecznie w brązach i czerwieniach?? Postara się, już niedługo, coś ciekawego pokazać:)
OdpowiedzUsuńKochana! Bo to moje kolory... sama stwierdziłaś ;)
UsuńJeśli tak stwierdziłam to na pewno tak jest:)...a komu tak ładnie poradziłam????? bo tych porad było trochę :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńciekawe ile czasu zajęło Ci wydzierganie tych kozaczków ;) ale co by nie powiedzieć i tak są urocze. Czekam na Twoje kolejne odsłony Kamilo! Oby okoliczności losowe szybko minęły. Pozdrawiam A.W.
OdpowiedzUsuń